header
Swarm PDF Drukuj Email
czwartek, 24 marca 2011 11:42


Na ile sposobów można pozbawić życia Swarmita? Przekonaliśmy się grając w najnowszą grę studia Hothead Games - Swarm.


W grze ruszamy do zabawy grupą 50 Swarmitów. Sterujemy nimi na raz, dużą kupką kosmitów. Możemy zmuszać ich do pewnych grupowych zachowań jak rozbiegnięcie się - przydatne kiedy mamy sporo punktów do zebrania na dużej powierzchni, lub gdy musimy nacisnąć kilka guzików na ziemi jednocześnie.

Możemy je zgrupować w jedno miejsce, wtedy np. mogą nacisnąć duże przyciski wymagające ciężaru konkretnej ilości stworków. Dzięki zgrupowaniu możemy też nimi skakać na większe odległości.

Zasadniczo w grze chodzi o to, aby osiągnąć cel gry przynajmniej jednym Swarmitem.

Bynajmniej zadanie to nie jest łatwe. Nasze gapowate stworki szybko tracą życie a to spadając w przepaść, a to przyjmując na głowę jakiś większy ciężar, a to wpadając w jakieś mordercze pułapki.

Zasadniczo do gry mógłbym się przyczepić, że propaguje sadyzm. Podczas samej gry nie rzuca się to tak w oczy, bo tracimy grupy stworków dosyć szybko i nie zwracamy na to specjalnej uwagi, natomiast w menu pojawiają się animacje przedstawiające (na szczęście bezkrwawe) rozcinanie piłą czy inne równie sympatyczne metody pozbawiania życia Swarmitów.
Przez to ciężko stwierdzić do kogo kierowana jest gra. Bo sympatyczne stworki mogą się młodszym graczom spodobać.

Zasadniczo spodziewałem się po grze więcej kombinowania - czegoś jak Lemmingi, ale tutaj zasadniczo rozgrywka to bieg o przetrwanie.

Przejście kolejnego poziomu możliwe jest, gdy zbierzemy odpowiednią ilość punktów lub DNA - jeśli nasz wynik odbiegnie od założonego to zaczynamy zabawę od początku. W grze mało się zastanawiamy co nas czeka za chwile, raczej wbiegamy tam grupą Swarmitów i cieszymy się jak jakaś grupa z pułapki wyszła cało.

Co jakiś czas ich ilość możemy na szczęście zwiększyć wchodząc w specjalne miejsca naszymi żyjącymi jeszcze stworkami. Początek gry jest dosyć prosty, ale z czasem dany poziom uda się ukończyć dopiero jak dobrze poznamy zagrażające nam pułapki na trasie.

Oprawa gry tutaj jest całkiem interesująca, niczego właściwie nie brakuje i nie ma się do czego przyczepić.

Zasadniczo poza drobnymi moralnymi hamulcami które się u mnie uruchomiły, w grę bawiłem się bardzo dobrze, i pewnie nie raz jeszcze do niej sięgnę.

Myślę, że warto zwrócić na ten tytuł uwagę i poświęcić mu chwilę chociażby na ogranie wersji trial i wyrobienie sobie własnej opinii.

Grę mogę spokojnie polecić starszym graczom, co do młodszych... powiedzmy, że pod okiem rodziców.

Lisek

Grę możesz pobrać klikając tutaj

 


Poprawiony: czwartek, 24 marca 2011 11:54
 

Niestety nie masz wystarczających uprawnień do komentowania. Jeśli nie masz zarejestrowanego konta zrób to teraz