| SkyDrift - recenzja |
|
|
|
| niedziela, 11 września 2011 11:59 |
|
SkyDrift to produkcja która szybko wkradła się na XBLA. Nikt specjalnie jej nie zapowiadał, a pierwsze informacje o niej pojawiły się na krótko przed terminem premiery. To całkiem dobrze. Gra nie narobiła apetytu, dzięki temu nikogo nie rozczaruje!
Mimo, że w grze latamy samolotem to zapomnij o jakichkolwiek symulacyjnych korzeniach tej produkcji. Ta gra to wyścigowa zręcznościówka pełna szybkiej akcji, zbierania power up'ów i szybkiej eliminacji oponentów. Zasady w zasadzie nie odbiegają od przyjętego kanonu. Kilka okrążeń, chodzi o to, aby być na mecie pierwszym. Przy okazji bronić się przed atakami przeciwników, oraz eliminować ich samemu. Jeśli nie dajemy więc rady wyprzedzić oponenta. Posłanie mu kilku kulek czy rakiet szybko ostudzi jego pęd do mety. Jeśli wiec nie złapiemy sensownej broni, to możemy się już tylko modlić, aby przeciwnik za nami miał tak samo mało szczęścia. Jeśli nie złapiemy broni możemy też złapać osłonę - jej uruchomienie zapewnia nam bezpieczeństwo przez krótką chwilę czasu. Jak oberwiemy, możemy się podleczyć specjalnym powerupem który naprawi nasz samolot. Bronie które znajdziemy to rakiety czy działko szybkostrzelne, ale także chociażby fala uderzeniowa która spowolni przeciwników w pobliżu. PowerUp'u możemy zebrać dwa na raz i przełączać się miedzy nimi aby aktywować wybrany. Sterowanie w grze nie jest trudne. Sprowadza się do kierowania lotem samolotu, czasem przy użyciu drugiego grzybka uda możemy wykonać bardziej ostry zwrot, czy wykonać beczkę. Mamy też do dyspozycji możliwość szybkiego przyspieszenia na krótką chwilę - potem musimy go naładować na nowo, lub możemy hamować. Czasem zdarzało mi się tracić kontrolę nad samolotem, dlatego trochę zajmie zanim dokładnie opanujemy sterowanie, ale nie jest to skomplikowane zadanie i powinno nam dobrze pójść. W grze mamy do dyspozycji 8 samolotów i kilka trybów zabawy. 6 tras które możemy odwrócić. Trasy są świetnie zaprojektowane i zwracają na siebie uwagę. W dodatku są po prostu bardzo ładne. Graficznie gra prezentuje wysoki poziom, i cieszy ilością kolorów. Spodobała mi się też muzyka. Odpowiednio dobrana do każdej trasy. Kampanię dla pojedynczego gracza ukończymy gdzieś w dwie godzinki. Mamy możliwość wydłużenia zabawy zbierając dodatki i wybierając różne poziomy trudności. W dodatku znajdziemy także ciekawy tryb wieloosobowy, bo wszyscy wiemy, że prawdziwe wyścigi to zabawa z innymi ludźmi, a nie z algorytmami programu wpisanymi w grę. Kończąc tą krótką recenzję - SkyDrift jest dla mnie zaskoczeniem. Grą dużo lepszą niż się spodziewałem. Wyszła w sumie z zaskoczenia i zaatakowała z dużą siłą. Dobrze się przy niej bawiłem i nie raz jeszcze do niej wrócę, żeby sobie polatać i postrzelać. Jedyne zastrzeżenie - 2h w singlu, 6 torów i 8 samolotów to zdecydowanie gra arcade. Koszt 1200 MSP jest dość wysoki jednak. Za 800 MSP mógłbym polecić spokojnie z czystym sumieniem. Za 1200 MSP - warto, ale i tak wolał bym tą kasę wybrać na coś co zapewni mi zabawę na dłużej. Samą grę jednak polecam, i polecam wypatrywać promocji na ten tytuł. Lisek Grę możesz pobrać klikając tutaj |
| Poprawiony: niedziela, 11 września 2011 12:01 |



