header
Section 8: Prejudice - recenzja PDF Drukuj Email
czwartek, 21 kwietnia 2011 07:17


 

Zasadniczo, na tą grę czekali wszyscy. TimeGate pracowało nad nią niczym nad projektem życia. A to w końcu tylko gra przeznaczona dla elektronicznej dystrybucji. Dla nas graczy, po takich cudach jak Hydrophobia to kolejna nadzieja na dobrą " dużą" grę w małej cenie... Wygląda na to, że twórcom gry udało się...


 

Section 8: Prejudice budziło wielki apetyt, wygląda na to, że twórcy z TimeGate Studios dali radę. Może gra ma błędy, może jej linia fabularna nie jest zbyt epicka, a raczek naiwna, ale najważniejsze, że gra się dobrze.

 

Ludzkości dawno skończyły się niezbędne im do życia środki na Ziemi. W ich poszukiwaniu wyruszyliśmy na podbój innych planet.

W grze skupiamy się na dwóch frakcjach: Tytułowej sekcji 8, oraz Ramieniu Oriona (The Arm of Orion).

Zadaniem tej drugiej grupy jest sianie spustoszenia i terroru na ludziach, w odwecie za błędy przeszłości.

Gra zawiera bardzo dobrze przygotowaną kampanię dla pojedynczego gracza, oraz solidnie przygotowane tryby do gry zespołowej (testowaliśmy grę przekazaną przez wydawcę, było mało przeciwników przed wydaniem gry ;) - dlatego tutaj ew. błędy będę gotów odszczekać ;) )

 

Strzelanki dostępne przez XBLA to zwykle wydmuszki gier które przypominają te dostępne w pudełkach. Dostajemy multiplayer, mniej lub bardziej ciekawy, a single jest właściwie tutorialem do zabawy sieciowej. Czy dostajemy wręcz słabe do bólu pozycje które chcemy jak najszybciej wyprzeć z pamięci. Tutaj jednak tak nie będzie.

Po 6h spędzonych z tym tytułem przyznam szczerze - to jedna z lepszych gier, dostępnych przez XBLA.

 

Dostajemy doskonale przygotowaną kampanię w której wsiąkniemy w Świat Sekcji 8, mimo, że niektóre zadania nam postawione to tylko zapchajdziury, a i jak już wspomniałem, bywa bardzo naiwnie i głupio zwyczajnie. Dodatkowo, scenki przerywnikowe nie są żadnymi nisko budżetowymi komiksami dopisanymi na sam koniec, a dają to, czego wymagamy od pudełkowych produkcji - dziwi tylko kwestia dubbingu, który nie zawsze pojawia się w grze.

 

Wszystko w grze jest na swoim miejscu, doskonale wpasowane w pozostałe elementy.

 

Graficznie gra prezentuje bardzo wysoki poziom jak na grę która musiała zmieścić się w 2GB danych.

Zapewne, wyznaczy ona kolejne ścieżki dla twórców gier Arcade. A przynajmniej mogła by, bo gra robi naprawdę dobre wrażenie jak na grę Arcade.

Muzyka w grze doskonale oddaje emocje które towarzyszą oglądanym na ekranie scenom.

Podobnie nie można mieć zastrzeżeń do dubbingu postaci.

 

W grze możemy zabrać ze sobą dwie wybrane bronie, oraz dwa zestawy osprzętu. Mogą to być m.in. Karabiny czy pistolety, ale także granaty, lub urządzenie pozwalające nam na naprawę sprzętu.

W grze pojawia się też kilka nowych elementów, jak chociażby przyklejenie naszego celownika do poruszającego celu, co umożliwi nam szybsza eliminację wroga.

 

Możemy też przypisywać punkty do różnych atrybutów broni, aby uzyskać interesujące nas rezultaty.

Bardzo spodobał mi się tez sposób na zrzucanie bohatera ze statku powietrznego. - przypominał mi odrobinę początkową scenę z MDK, czy Crysisa. Możemy sobie sami zdecydować gdzie wylądujemy.

 

W grze za zebraną kasę, którą uzyskujemy za bezpośrednie zadawanie ciosów, naprawy czy odbijanie punktów kontrolnych, możemy kupować sobie pojazdy, czy wieżyczki które pomogą nam się bronić. Pozwala to na wprowadzenie do typowej FPS'owej rozwałki elementów zabawy taktycznej.

 

Rozgrywka wieloosobowa to sama słodycz tej gry. Dwa tryby: Swarm oraz Conquest. Pierwszy polega na ochronie punktu kiedy otaczają nas jednostki wroga - czyli Horda, oraz Conquest - umożliwiający zabawę w 32 osoby, a polegający na przejęciu czterech punktów kontrolnych które trzeba bronić, eliminując przeciwników.

 

W obu tych trybach pojawią się zadania poboczne - które są losowo generowane z dostępnych w grze dodatkowych misji.

 

Łącząc to wszystko z zabawą w stylu Tower Defence - wykorzystując wspomniane wczesniej wieżyczki, zabawa robi się bardzo oryginalna.

Twórcy umożliwili także zabawę z botami, będą one zastępować brakujących graczy w rozgrywce. Warto zaznaczyć, że poziom ich sztucznej inteligencji robi duże wrażenie i ciężko je nazwać głupimi.

Oczywiście zabawę z nimi, możemy sobie dowolnie konfigurować.

 

Twórcy gry mocno wsparli też miłośników bardzo dokładnymi statystykami dostępnymi w grze i na stronie www.

 Dodatkowo warto wspomnieć, że gracze będą mogli sami tworzyć serwery gry, a sama gra działa na dedykowanych dla niej serwerach.

 

W grze chyba tylko brakuje możliwości zabawy na kanapie z drugim graczem. Nie zagramy też w trybie kooperacji.

 

Grę polecam. Za tą cenę warto, a jak spadnie - absolutny Must Have!

 

Bardz  polecam wypróbowanie wersji trial. Jest co prawda baaaaardzo krótka, ale powinna wystarczyć do zapoznania się z grą, a czas z nią spędzony nie będzie stracony.

 

Lisek

 

 

Grę możesz pobrać klikając tutaj


        
Poprawiony: poniedziałek, 25 kwietnia 2011 19:02
 

Niestety nie masz wystarczających uprawnień do komentowania. Jeśli nie masz zarejestrowanego konta zrób to teraz

Grecja
Rezerwacja Online, Sprawdź Ofertę. Co tydzień nowe Promocje.
panstwaswiata.pl