header
Red Bull X Fighters World Tour - recenzja PDF Drukuj Email
wtorek, 20 września 2011 19:25


Seria imprez Red Bull X-Fighters organizowanych na całym Świecie zawsze budzi ogromne zainteresowanie. Możemy na nich zobaczyć najlepszych z najlepszych mistrzów Motocrossu. Teraz możemy sami wziąć udział w szaleństwach na torach Red Bull'a nie wychodząc z domu. Na XBLA pojawiła się gra Red Bull X Fighters World Tour.


 

Grę wydało Konami, a developerem jest gra Xendex - umiejscowiona w Wiedniu firma która do tej pory tworzyła gry na platformy mobilne.

Gra w zasadzie jest tym czego się po niej spodziewaliśmy. Daje możliwość wykonywania najróżniejszych ewolucji na motorze, na które publika reaguje brawami. Podczas zabawy odwiedzamy kilka różnych lokacji na całym świecie.

Gra jest dosyć prosta w sterowaniu. Mnie się to całkiem spodobało, bo nie ukrywam, że nie jestem mistrzem ewolucji na motocyklu i bałem się, że przyjdzie tutaj wykonywać jakieś karkołomne kombinacje z padem, ale jest dobrze i bardzo prosto. Trudno też się nie nauczyć ich, gdyż bardzo dobrze rozwinięta jest część szkoleniowa w grze. Mamy krótkie szkolenie, a podczas zabawy są nam przybliżane figury jakie mamy wykonać wraz z instrukcją jak obsłużyć pada aby nam się to udało. Wydaje mi się, że dosyć dobrze prowadzi się też sam motor. Może ktoś kto autentycznie jeździ na motocrossie dostrzeże tutaj błędy, ale mnie jako laika gra oszukała i faktycznie wydaje mi się, że przy danej prędkości grawitacja tak właśnie by zadziałała na motocykl jak działa tutaj.

W grze jest co robić, każda lokacja jest inna i co innego będziemy na niej robić. Nasze zadania będą też uzależniane od wyniku czy czasu w którym musimy się zmieścić. Dzięki temu gra się nie nudzi, a wspomniane wcześniej dobrze rozwinięte sterowanie i treningi pozwalające zapamiętać kombinacje klawiszy dokładnie oszczędzają nam sporo frustracji i gra faktycznie bawi, a nie męczy.

W grze mamy do dyspozycji 22 triki do wykonania. Nie są skomplikowane, nie ma ich za dużo, dla jednych będzie to mało, bo w rzeczywistości można by wykonać ich dużo więcej, ale dzięki temu łatwiej będzie nam dobrze opanować grę i poświęcić czas na wykręcaniu co raz lepszych wyników a nie ciągłym uczeniu się kolejnych tricków których potem i tak nie wykorzystamy.

Oprawa gry nie kłuje w oczy, ale też nie cieszy. W zasadzie jest ... standardowa, chociaż w grach Arcade widzieliśmy dużo lepsze, dlatego to co widzimy w Red Bull X Fighters uznaję za słabe. Bo miejsca w pliku było więcej. Można było sobie pozwolić na więcej.

Gra nie posiada trybu wieloosobowego. Trochę to przykre, bo tutaj by się sprawdził dobrze, a gry rozprowadzane drogą elektroniczną wręcz proszą się o taką opcję.

Gra jest dość krótka. Proste sterowanie opanujemy szybko, podobnie jak tricki do wykonania. Gra została zaprojektowana raczej tak, aby pozwolić Ci zebrać wszystko co w niej jest do zebrania, niż stawiać Ci wyzwanie, a to jedno z podejść którego nie akceptuję zbyt łatwo.

Gra ma sporo zalet. Ma też sporo wad, w zasadzie tutaj się równoważą, dlatego grę musisz wypróbować samemu. Może się okazać, że gdy szybko opanujesz wszystko co jest do opanowania w tej krótkiej grze szybko odstawisz ją na wieczność. Tutaj raczej za tą produkcją stoją pieniądze Konami i ? Red Bulla??? Może, jak by na to nie patrzeć to produkt stworzony dla kasy a nie z pasji tworzenia. Niezły, ale nijak nie dorasta do pięt grze Trials dostępnej przez XBLA.

Przetestuj, ale lepiej kasę wydać na Trials, a jeśli szukasz następcy - ten Cię może rozczarować.

Lisek

Grę możesz pobrać klikając tutaj

 


Poprawiony: wtorek, 20 września 2011 19:28
 

Niestety nie masz wystarczających uprawnień do komentowania. Jeśli nie masz zarejestrowanego konta zrób to teraz