| NBA Jam: On Fire Edition - recenzja |
|
|
|
| wtorek, 11 października 2011 09:49 |
![]() Koszykówka to jeden ze sportów które na komputerze jakoś nigdy mnie nie przekonywały. Jedynym tytułem który mi się podobał to NBA Jam - bo miał olbrzymi dystans do wszystkiego – samej gry, graczy, reguł itd. Dlatego z dużą chęcią przywitałem na rynku XBLA grę NBA Jam: On Fire Edition, która na szczęście mnie nie rozczarowała.
To co w tej grze mnie przekonuje to prostota sterowania. W mig opanowałem sterowanie postacią, blokowanie, przekazywanie piłki oraz wrzuty. W dodatku na początku gra dawała mi fory dzięki czemu nie odrzuciło mnie od razu. Oczywiście w grze od razu rzuca się w oczy wspomniany wcześniej dystans. Zawodnicy mają nieproporcjonalnie wielkie głowy, piłki się zapalają wpadając do kosza, a możemy nawet zagrać sportowymi maskotkami! Gra w żaden sposób nie jest symulacyjna, nie wymaga opracowania specjalnych strategii. To czysta zręcznościówka do której ktoś taki jak ja chętnie usiądzie i zagra, nawet jeśli Koszykówka to nie jego ulubiony sport. Wszystko na ekranie dzieje się szybko, ale spokojnie jesteśmy w stanie to okiełznać. Oczywiście najwięcej radości w tego typu grze znajdziemy grając z przeciwnikiem dzierżącym drugiego pada od konsoli. Ale sami też fajnie się pobawimy grając w kampanię, Road Trip (gdzie zbieramy punkty grając z kolejnymi drużynami na różnych warunkach i w różnym otoczeniu. Dzięki temu możemy zebrać dużo punktów i odblokować różne postacie, np. Isaac'a Clarke'a z Dead Space. Jednak nie oszukujmy się. Tutaj chodzi o grę z drugim - żywym graczem czy to przez sieć, czy przed jednym telewizorem. Tym bardziej, że komputerowi gracze są dość tępi, w dodatku oszukują. Gra jest totalnie niepoważna i tak należy do niej podchodzić. Jest za to mocno grywalna i zapewnia ogrom dobrej zabawy. Szkoda, że gra kosztuje aż 1200MSP. Jest tego warta, ale jeśli nie masz z kim się bawić, to szybko ją odstawisz. Tak czy inaczej warto ją mieć! Chociaż, najlepiej kupić w jakiejś promocji. Lisek Grę możesz pobrać klikając tutaj
|
| Poprawiony: wtorek, 11 października 2011 09:55 |



