header
Metro 2033 PDF Drukuj Email
wtorek, 01 marca 2011 20:27

Metro 2033 to gra stworzona na podstawie przebojowej książki Dmitrij'a Głuchowskiego. Powstała w studiu 4a na Ukrainie, a autor książki był ściśle związany z procesem jej tworzenia. Co z tego wyszło?

 

 

 

Akcja gry dzieje się w postapokaliptycznym świecie. Moskwa została zniszczona wybuchem bomby atomowej. Ludzie szukając schronienia chowali się w różne miejsca, skupione wokół sieci Metra. Nasz bohater nazywa się Artom - co prawda urodził się na powierzchni, ale wychowany już został pod ziemią. W stacji której mieszka jednak coś się zaczyna dziać. W tunelach metra pojawiają się od dawna bandyci i zmutowane stworzenia, ale teraz pojawiło się coś nowego - "Czarni" - którzy są ludźmi rozwiniętymi bardziej niż inni, głównie przez promieniowanie radioaktywne. A Czarni nie są łatwym przeciwnikiem, bo potrafią dobierać się do ludzkich umysłów.

Artom jest jednak na ich działanie odporny, dlatego on rusza do walki z nimi.

Gra ma bardzo dobrze zbudowaną, gęstą atmosferę. Na każdym kroku tunelami Metra natrafiamy na ludzi pogrążonych w beznadziei otaczającej ich rzeczywistości. I ta atmosfera się udziela i graczowi. Wręcz odczuwamy tą biedę..

Amunicja to waluta w grze. Grunt żeby pochodziła z "góry" - z okresu przed wybuchem - samodzielne konstrukcje powstające pod powierzchnią nie są wiele warte, a tutaj amunicji za dużo nie znajdziemy wiec trzeba jej szukać.

Broń jaką możemy wykorzystać to również najdziwniejsze samodziały, ale jest dostępna (również nie tanio) broń wojskowa. Latarkę i noktowizor ładujemy przy pomocy dynama, a wychodząc na powierzchnię, musimy uzbroić się w maskę gazową, którą przeciwnik łatwo może uszkodzić, co zmusi nas do konieczności natychmiastowego znalezienia kolejnej.

Eliminacja przeciwników bronią palną, mniej lub bardziej sprawną to nie jedyna opcja na pozbycie się ich. Możemy również sprytnie się zakraść przy zgaszonym świetle do przeciwnika i skutecznie wyeliminować go przy pomocy noża.

Gra ma niestety duże braki w fabule. Z jednej strony buduje fajny klimat, z drugiej zadaje pytania bez odpowiedzi. Rozczarowuje zakończeniem, a nasz największy wróg "czarni" pojawiają się bardzo rzadko.

Dialogi w grze prowadzone są dziwnie, raczej to inne osoby są rozgadane, a Artem mówi niewiele.

Za to można gadać po Angielsku i Rosyjsku, co brzmi interesująco.

Reasumując Metro 2033 to FPS dziwny. Rozgrywka typowa - czyli strzelanie do wroga wyjątkowo nie jest przyjemne, bo wrogowie są dosyć odporni na kiepską amunicję, a porządnej nie ma zbyt wiele w grze. Skradanie to element który na szczęście pomaga. Dziwne nowe elementy gry wprowadzone do gatunku mogą cieszyć, a sugestywna atmosfera udzieli się każdemu.

Grę warto wypróbować - jeśli się spodoba to kupić. Myślę, że jest tyle samo osób rozczarowanych nią, co zakochanych w niej. To dobrze, bo to kolejny dowód na to, że gry dla każdego nie są tak na prawdę dobre. Od gry trudno się oderwać i w mojej ocenie jest bardzo dobra, i trudna...

Cena to 99zł, czy warto? Raczej poszukał bym na płycie. Jeśli się nie spodoba, zawsze można po prostu sprzedać. A wypróbować warto.

 

Lisek

Grę możesz pobrać klikając tutaj

  
Poprawiony: wtorek, 01 marca 2011 22:23
 

Niestety nie masz wystarczających uprawnień do komentowania. Jeśli nie masz zarejestrowanego konta zrób to teraz