header
Doritos Crash Course PDF Drukuj Email
czwartek, 09 grudnia 2010 20:43

Przy obu grach z tegorocznej odsłony Konkursu Doritos Unlock Xbox raczej obstawiałem, że Harms Way będzie mnie tylko interesować, a Doritos Crash Course okaże się nie grywalnym gniotem. A tu jednak zaskoczenie – tutaj też zabawy nie brakuje.

Gra jest czymś w rodzaju teleturnieju w którym pokonujemy kolejne przeszkody. Mamy za sobą widownię na ziemi, a także trochę latającej statkiem kosmicznym, jesteśmy na wielkim placu w którym musimy przebiec jak najszybciej tor przeszkód zawieszony wysoko nad ziemią.

Ogólnie nie specjalnie spodziewałem się ciekawej rozgrywki – i się pomyliłem. Gra naprawdę potrafi wciągnąć, przeszkody i zadania które spotkamy na naszej drodze są dosyć wymyślne, dobrze rozplanowane i nie specjalnie im brakuje czegokolwiek. W grze naszym bohaterem jest nasz awatar, wiec gramy sami sobą ;)

Biegniemy więc przez kilka kolejnych plansz w USA, Europie i Japonii, biegając po bieżniach, trampolinach, przeskakując z liny na linę i wykonując wiele innych zadań wymaganych do ukończenia toru.

W grze mamy możliwość pominięcia jakiegoś fragmentu toru, jednak tak ukończony tor nie odblokowuje kolejnych i aby iść dalej , musimy go w końcu zaliczyć.

Nie ma się tutaj co rozwodzić nad grafiką czy muzyką, bo to nie ma żadnego znaczenia. Jest dobrze, a w tego typu grach to wystarczy.

Paradoksalnie zebranie calaczka tutaj, czyli pełnych 200MSP jest trudniejsze niż w Harms Way.

Zabawy jest sporo, szczególnie w dwie osoby.

Polecam wypróbować. Gra jest bezpłatna więc nie ma co wybrzydzać. Warto sprawdzić wszystko samemu.

Lisek

Grę możesz bezpłatnie pobrać klikając tutaj


Poprawiony: piątek, 10 grudnia 2010 00:19
 

Komentarze  

 
0 #3 Taz 2010-12-10 11:27
Niektóre rekordy czasowe wydaje się aż niemożliwe , gierka nawet fajna jak na darmówke :)
 
 
+1 #2 mad_d2 2010-12-09 22:12
Mowią ze za darmo i ocet słodki a tu sie trafiła herbatka z cukrem
 
 
+1 #1 MrLaserowy 2010-12-09 21:12
I dostać parę achievementów i obrazków gracza :)
 

Niestety nie masz wystarczających uprawnień do komentowania. Jeśli nie masz zarejestrowanego konta zrób to teraz