| Dark Void |
|
|
|
| wtorek, 01 lutego 2011 21:05 |
![]() Klonów Gears of War już było tyle, że trudno je zliczyć. Co więc wyjdzie z dodania Jetpack'a do znanego schematu?
Ehh... Ciężki orzech do zgryzienia. Szanuje gry które wydaje Capcom, tyle nocy nie przespałem przez ich gry... Ale, żeby od razu takim horrorem? Grę Capcom jedynie wydał. Jej twórcami są ludzie z Airtight Games. Gra to takie dodanie Marcusowi Fenixowi latającego plecaka... Tylko, że praktycznie niegrywalne. Gramy tutaj na dwa sposoby. Albo jak wspomniany wcześniej twardziel biegamy między murkami i osłonami za którymi uda nam się schować, i ostrzeliwujemy przeciwnika w dogodnym momencie. Ten przeciwnik to kosmici, którzy potrafią tez latać w swoich pojazdach - wtedy ich eliminacja będzie przypominać trochę symulator lotu, w którym powalczymy wiecznie w takich samych lokacjach, i w sumie zawsze tak samo. W dodatku umordujemy się z kamerą która nie pracuje poprawnie podczas starć powietrznych. - Nie zwiedzimy też krainy - wszędzie otaczają nas wirtualne ograniczenia odbijające nas. Co prawda są lepsze momenty tej gry jak chwile łączące te dwa schematy gry - zanim wylądujemy - musimy wyeliminować wroga z powietrza, co jest ciekawym - maleńkim powiewem świeżości w tym i tak maksymalnie kalkowanym tytule. Niestety, takich momentów jest jak na lekarstwo. Jasne, że w grze znajdziemy ciekawe momenty - fajne lokalizacje czy zadania ale prawda jest taka, że nic nie pomoże w opanowaniu odruchu zasypania. Gra jest nudna. Nie ratuje tutaj też fabuła, bo mimo fajnych elementów jak kosmici pomagający nazistom, Trójkąt Bermudzki czy umieszczenie akcji w okresie międzywojennym. Niestety, nie spotkamy tutaj charyzmatycznych i rzeczywistych postaci, nikogo nie polubimy - bo i jak - tutaj wszystko wpada jednym uchem aby wypaść drugim i nic nie zostaje w naszej pamięci. Dostaniemy za to sporo poplątanych wątków jak to, że II Wojna Światowa rozpoczęła się od ataku Niemców na Francję. Bzdurność tej gry poraża. Grafika w grze robi dobre wrażenie, ale nie zobaczymy w grze niczego czego nie było już gdzieś wcześniej. Dark Void to produkt marketingowców gdzie jest producent, dystrybutor, fabuła powstaje przy stole marketingowców którzy wybierają to co "najlepiej się sprzedaje". Żadnego ducha kogoś, dla kogo tworzenie gier to pasja. Dlatego z czystym sumieniem - pomijając cenę jaką ta gra ma na XBL (i tak za wysoką) - tytułu unikamy. Naprawdę szkoda czasu, a pieniędzy to nawet bardzo szkoda!. Grę możesz kupić klikając tutaj |
| Poprawiony: wtorek, 01 lutego 2011 21:09 |



