| Battle: Los Angeles |
|
|
|
| piątek, 11 marca 2011 19:35 |
![]()
W sumie w piątki gry Arcade pojawiają sie wyjatkowo rzadko, chociaz ostatnio miało to miejsce przy okazji gry "Day of the Thunder", teraz zapewne jest to zgrane z premierą filmu. Za grę odpowiedzialne jest studio Saber Interactive / Live Action Studios. Gra to klasyczna gra FPP osadzona w filmowym świecie Los Angeles toczącego walkę z najeźdźcami z innej planety. Temat oklepany do bólu, ale co tam ;) Możemy wziąć broń palną lub nawet kosmiczne zabawki aby oczyścić LA z kosmicznego problemu. Gra kosztuje 800MSP - nie jest więc wyceniona drogo, ale czy warto zwrócić na nią uwagę? Zwykle gry licencyjne, oparte na filmowych przebojach to crapy. Czasem zdarzają się gry dobre, które przechodzimy i przynajmniej nie mamy żalu za wydane na nią pieniądze. Twórcy gry spotkali się z reżyserem filmu aby wybrał sceny z filmu któreg wg niego najlepiej nadadzą się do gry. Grę rozpoczynamy w Santa Monica, gdzie rozpoczyna się inwazja. Nasza postać to także filmowy główny bohater (Gra go Aaron Echhart) - Sierżant Nantz. Zostaje on wysłany do pomocy w ewakuacji cywili, przed poteżną odpowiedzią wojska na inwazję. Battle : LA na początku straszy. Zamiast ładnych animacji widzimy nędzne komiksowe wprowadzenia (w dodatku naprawdę brzydkie), okraszone zdjęciami ze scen filmowych. Twórcy podobno mieli tylko sześć miesięcy na stworzenie całości, stąd te paskudy na ekranie
Na początku spotkamy przeciwników jednego rodzaju, który atakuje nas z dołu w bezpośrednich starciach, oraz snajperów którzy ustawiają się na budynkach (lub na środku billboardu - fajny efekt) Świat który nas otacza jest dosyć interaktywny. Możemy zniszczyć samochody, wybijać szklane szyby i panele, czy przewrócić wielką wieżę wodną. Dostaniemy w grze kilka broni, na początku będzie to standardowa widoczna na naszym filmie pukawka, oraz snajperka. Gra jest przeznaczona dla pojedynczego gracza , aby starczyć na dłużej na początku różne tryby gry są poblokowane, aby zapewnić nam trochę dodatkowej zabawy. Główną kampanię ukończymy w 2h. Co ważne - paskudne komiksy opowiadające fabułę psują efekt, ale grafika podczas gry robi dobre wrażenie. Gra jest naprawdę ładna, zobaczcie na filmiku jak czasem specjalnie zwracałem uwagę na modele postaci. To jest tylko gra z XBLA - są naprawdę ładne! Graficznie gra zrobiła na mnie dużo większe wrażenie niz wydany niedawno Breach. Zabawa jest niezła, i myślę, że ludzie którym spodoba się film mogą sięgnąć po tą grę, aby jeszcze trochę poobcować z tym przedstawionym w filmowej historii Światem. Ja jestem zaskoczony - jest dużo lepiej niż sądziłem. Ale też spodziewałem się totalnego crapa ;)
Lisek Grę możesz pobrać klikając tutaj
|
| Poprawiony: sobota, 12 marca 2011 06:29 |



