| Bangai-O HD: Missile Fury - recenzja |
|
|
|
| piątek, 06 maja 2011 07:21 |
|
Bangai-O to gra która zdobyła już uznanie. Tytuł studia Treasure właśnie wrócił po liftingu, aby zalać nasze ekrany milionami pocisków.
Gra należy do grupy strzelanek, w których ekrany zamieniają sie w prawdziwe piekło, pełne pocisków między którymi przyjdzie nam szybko lawirować. Nie jest standardową strzelanką. Nie lecimy z lewej strony do prawej eliminując przeciwników. Każdy poziom wygląda tutaj inaczej. Raz lecimy od lewej do prawej, raz od góry do dołu, innym razem jeszcze walczymy na zamkniętych Arenach, a trafimy też na poziomy gdzie przeciwnicy wysypują się z górnej krawędzi ekranu. Zasadniczo w grze chodzi o zniszczenie czego się tylko da, ale zadania będą się różnić. Będziemy więc przechodzić poziomy używając tylko konkretnych ruchów czy broni, czy będziemy kopać wielką piłkę w przeciwników aby ich zniszczyć. W grze możemy zagrać poza standardowym trybem dla pojedynczego gracza, w tryb Fury - gdzie do pomocy możemy wykorzystać innego gracza wręczając mu drugiego pada, lub przez Xbox Live. W grze do dyspozycji jest także edytor poziomów, dzięki któremu możemy sami stworzyć nowe wyzwania, i udostępniać je online. Bangai-O HD to oczywiście odświeżona wersja Bangai-O - równie atrakcyjna jak jej poprzedniczka. Pod warunkiem, że lubisz gry w których czasem naprawdę nie wiadomo o co chodzi, bo wszystko znika w ogromie zamieszania na ekranie. Gra absolutnie nie jest dla wszystkich. Jeśli lubisz tego typu zabawę gra Ci się spodoba. Jeśli ogromna zadyma na ekranie jest Ci obca - pewnie tytuł nie przypadnie Ci do gustu. Lisek Grę możesz pobrać klikając tutaj |
| Poprawiony: piątek, 06 maja 2011 07:23 |



